Współpraca z influencerem może być dla marki bardzo dobrym sposobem na dotarcie do odbiorców, zwiększenie rozpoznawalności i budowanie wiarygodności.
Twórca może świetnie komunikować się z odbiorcami, pasować do wartości marki i mieć zaangażowaną społeczność. To jednak nie wystarczy, aby bezpiecznie rozpocząć współpracę.
Umowa z influencerem to fundament bezpiecznej reklamy przy kampaniach w social mediach. Bez niej marka ryzykuje utratę kontroli nad treściami, a twórca nie ma gwarancji wynagrodzenia ani ochrony swoich praw.
Dobrze przygotowana umowa z influencerem określa, co obejmuje współpraca w mediach społecznościowych, jakie obowiązki stron wiążą się z kampanią reklamową i na jakich zasach firma może korzystać z treści influencera. To ważne niezależnie od tego, czy influencer prowadzi działalność gospodarczą, czy działa jako osoba prywatna.
Czym jest umowa z influencerem i kiedy jest potrzebna?
Umowa z influencerem to umowa sprowadzająca się przede wszystkim do świadczenia usług marketingowych, w ramach których najczęściej influencer zobowiązuje się do przygotowania i publikacji określonych treści promujących markę, jej produkty lub usługi. Jej treść powinna jasno określać zasady współpracy, zakres obowiązków influencera, sposób wynagrodzenia, a także kwestie związane z wykorzystaniem przygotowanych materiałów i wizerunku twórcy. Warto zadbać również o odpowiednie mechanizmy zabezpieczające przed naruszeniem obowiązujących przepisów, w szczególności dotyczących prawidłowego oznaczania treści reklamowych. Jeżeli przedmiotem kampanii są produkty lub usługi objęte szczególnymi regulacjami prawnymi, umowa powinna określać także procedurę akceptacji materiałów reklamowych przed ich publikacją.
Umowa ma pomóc obu stronom grać do jednej bramki. Dobrze przygotowany dokument porządkuje współpracę, wskazuje wzajemne oczekiwania i ogranicza ryzyko nieporozumień. Jest także pierwszym poziomem zabezpieczenia firmy, ponieważ pokazuje, że marka świadomie określiła obowiązki związane z kampanią i podjęła działania, aby zapewnić jej zgodność prawem.
Forma umowy z influencerem – kiedy forma pisemna jest kluczowa?
Co do zasady umowę z influencerem można zawrzeć w dowolnej formie. Wyjątek dotyczy przeniesienia autorskich praw majątkowych oraz udzielenia licencji wyłącznej — te czynności wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Jeśli strony nie zachowają wymaganej formy, przeniesienie praw lub licencja wyłączna będą nieważne.
Formę pisemną można zachować na dwa sposoby: podpisać papierowy dokument albo złożyć oświadczenia w formie elektronicznej, opatrzone kwalifikowanymi podpisami elektronicznymi. Taka forma elektroniczna jest równoważna formie pisemnej. Inaczej jest w przypadku licencji niewyłącznej — przepisy co do zasady nie wymagają dla niej formy pisemnej pod rygorem nieważności. Mimo to warto utrwalić uzgodnienia w dokumencie lub korespondencji i precyzyjnie opisać zakres licencji.
Jak precyzyjnie określić zakres współpracy?
To jeden z kluczowych elementów umowy. Precyzyjne określenie przedmiotu współpracy oraz zakresu obowiązków influencera pozwala jasno ustalić, czego strony mogą od siebie wzajemnie oczekiwać, i ogranicza ryzyko nieporozumień na etapie realizacji kampanii.
Już na początku warto również uregulować kwestie związane z nabywanymi prawami oraz ciążącymi na stronach obowiązkami. Szczególną uwagę należy zwrócić na oznaczanie współpracy marketingowej, ustalenie sposobu korzystania z przygotowanego contentu, zgody na wykorzystanie wizerunku, sposobów reakcji na materiał naruszający przepisy prawa, sposoby działania w przypadku kryzysu, czy chociażby zakaz konkurencji.
Kampania może obejmować różne formaty publikacji (posty, rolki, relacje, filmy na youtube). Warto zwrócić uwagę, że niektóre formaty mogą wymagać nieco innego podejścia, a niektóre oznaczenia mogą wynikać z przepisów szczególnych oraz być dodatkowo ograniczone regulaminami poszczególnych platform.
Marka powinna również monitorować publikacje. Ważne, aby posiadała dowody wykonania obowiązków, takie jak zaakceptowane materiały, korespondencja z influencerem, zrzuty ekranu i raporty z kampanii.
Po podpisaniu umowy firma powinna sprawdzić, czy influencer publikuje materiały zgodnie z ustalonych harmonogramem, briefem i zasadami oznaczania reklam, a następnie zachować dowody realizacji kampanii.

Oznaczanie treści reklamowych - reklama nie powinna chować się przed UOKiK
To temat, który w ostatnich latach zyskał na znaczeniu za sprawą intensywnych działań organów, obejmujących zarówno kontrole, jak i publikowanie szczegółowych wytycznych dotyczących stosowania obowiązujących przepisów.
Podstawowym punktem odniesienia dla każdego, kto zajmuje się reklamą influencerską – zarówno po stronie marki zlecającej kampanię, jak i twórcy odpowiedzialnego za jej realizację – powinny być Rekomendacje Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dokument wskazuje, jak prawidłowo oznaczać treści reklamowe i ograniczyć ryzyko uznania ich za kryptoreklamę.
Oznaczenie treści reklamowej powinno być:
- czytelne,
- jednoznaczne,
- zrozumiałe dla każdego odbiorcy,
- widoczne zarówno dla stałych obserwatorów, jak i osób, które trafiają na profil po raz pierwszy,
- możliwe do zauważenia zarówno na urządzeniach mobilnych, jak i stacjonarnych,
- a influencer powinien również wskazać markę, którą reklamuje.
Spełnienie tych wymogów nie zawsze sprowadza się jednak do dodania jednego hashtagu czy krótkiej informacji o współpracy. UOKiK zwraca uwagę, że w przypadku treści publikowanych w mediach społecznościowych szczególnie istotne może być dwupoziomowe oznaczanie materiałów reklamowych. Polega ono na połączeniu oznaczenia udostępnianego przez samą platformę z dodatkowym, czytelnym oznaczeniem umieszczonym bezpośrednio w treści publikowanej przez influencera. Takie rozwiązanie pozwala jednoznacznie zakomunikować odbiorcy komercyjny charakter materiału i ograniczyć ryzyko, że informacja o reklamie pozostanie niezauważona.
Twórca stworzył, firma zapłaciła - ale kto ma prawa?
Warto zaznaczyć, że samo wynagrodzenie influencera za przygotowanie materiałów reklamowych nie skutkuje przeniesieniem na firmę autorskich praw majątkowych. Jeżeli influencer stworzył utwór, np. zdjęcie, film czy tekst, co do zasady pozostaje jego autorem. Dlatego strony powinny wyraźnie określić zasady, na jakich firma będzie mogła korzystać z przygotowanych przez influencera treści reklamowych.
W praktyce możliwe są dwa podstawowe rozwiązania dotyczące praw autorskich:
- przeniesienie autorskich praw majątkowych – prawa do utworu przechodzą na firmę w zakresie określonym w umowie, tj. na wskazanych w niej polach eksploatacji;
- udzielenie licencji – autorskie prawa majątkowe pozostają przy influencerze jako twórcy, natomiast firma uzyskuje uprawnienie do korzystania z materiałów w uzgodnionym zakresie.
W przypadku przeniesienia autorskich praw majątkowych konieczne jest zachowanie formy pisemnej umowy albo formy elektronicznej równoważnej formie pisemnej, tj. z opatrzeniem umowy kwalifikowanymi podpisami elektronicznymi. Taka forma jest również wymagana w przypadku udzielenia licencji wyłącznej. W przypadku licencji niewyłącznej, a więc takiej, która nie przyznaje firmie wyłączności na korzystanie z materiałów, zachowanie formy pisemnej nie jest konieczne.
Należy przy tym pamiętać, że nawet przeniesienie autorskich praw majątkowych nie powoduje wygaśnięcia autorskich praw osobistych twórcy. Odrębnego uregulowania wymaga również kwestia zgody na rozpowszechnianie wizerunku influencera. Samo nabycie praw do utworu może bowiem okazać się niewystarczające, jeżeli materiał zawiera wizerunek influencera, a zakres udzielonej zgody na jego wykorzystanie nie obejmuje planowanego sposobu korzystania z materiału.
Twarz influencera też ma swoje prawa
Kwestią, o której często się zapomina jest to, że prawo do wykorzystania filmu lub zdjęcia nie oznacza automatycznie prawa do wykorzystania wizerunku osoby, która się na nim znajduje. To dwa odrębne zagadnienia.
Nie można zapominać również o innych osobach pojawiających się w takich materiałach. Co do zasady należy zadbać również o to, aby posiadać ich zgody.
Przed startem kampanii reklamowej sprawdź więc, czy umowa współpracy obejmuje nie tylko publikację materiałów, ale także planowane wykorzystanie wizerunku influencera.
{{widget59}}
Flirt z konkurencją: czy influencer może mieć dwa oblicza?
Jeżeli influencer w tym samym czasie promuje bezpośredniego konkurenta, odbiorcy mogą mieć problem z oceną, które rekomendacje są rzeczywiście wiarygodne.
Z perspektywy marki warto więc rozważyć wprowadzenie do umowy odpowiedniej klauzuli ograniczającej takie ryzyka.
Co powinna określać klauzula zakazu konkurencji? Zamiast posługiwać się samym słowem „konkurencja”, warto w szczególności wskazać:
- kategorię produktów lub usług, których dotyczy ograniczenie, np. konkretny rodzaj kosmetyków, a nie wszystkie produkty z branży beauty;
- czas obowiązywania zakazu, w tym to, czy dotyczy wyłącznie okresu trwania umowy, czy także określonego czasu po zakończeniu kampanii;
- wyjątki, takie jak wcześniej zawarte umowy, treści niezależne od influencera albo współprace, które marka zaakceptowała.
Im szersza kategoria produktów, dłuższy okres i więcej kanałów objętych zakazem, tym mocniejszego uzasadnienia biznesowego wymaga takie ograniczenie. Wyłączność powinna odpowiadać skali kampanii, jej harmonogramowi publikacji i wartości wynagrodzenia influencera — zarówno pieniężnego, jak i barterowego.
Dobrze przygotowana klauzula nie ma ograniczać influencera bardziej, niż jest to potrzebne do ochrony interesu marki.
Istotne jest, aby klauzula określała skutki naruszenia zakazu konkurencji. Podpisując umowę warto przewidzieć na taką okoliczność możliwość nałożenia na influencera kar umownych, dochodzenia odszkodowania, a w skrajnych sytuacjach - rozwiązanie umowy.
A jeśli coś pójdzie… niezgodnie ze scenariuszem?
Problemy nie zawsze wynikają ze złej woli. Czasami strony inaczej rozumieją brief, materiał nie spełnia wymagań prawnych albo treść wymaga korekty z powodu okoliczności rynkowych.
Umowa powinna przewidywać procedurę działania w takiej sytuacji.
Może ona obejmować:
- zgłoszenie uwag przez markę,
- określenie terminu na poprawienie materiału,
- obowiązek ponownej publikacji,
- obowiązek usunięcia błędnej wersji,
- czasowe zawieszenie kampanii,
- rozwiązanie umowy w przypadku poważnego albo powtarzającego się naruszenia.
Przykładowe naruszenia mogą obejmować:
- brak oznaczenia reklamy,
- nieprawidłowe oznaczenie,
- publikację bez wymaganej akceptacji,
- naruszenie wyłączności.
W zależności od sytuacji umowa może przewidywać również:
- zwrot części wynagrodzenia,
- karę umowną,
- odszkodowanie uzupełniające,
- obowiązek pokrycia kosztów usunięcia naruszenia,
- zakaz dalszego korzystania z oznaczeń marki.
Reputacja na polu minowym
Przedmiot umowy może być wykonywane zgodnie z postanowieniami umowy, współpraca i komunikacja może przebiegać prawidłowo, a mimo to po pewnym momencie może pojawić się sytuacja, która zmieni sposób postrzegania influencera lub marki.
Może chodzić o kontrowersyjną wypowiedź, konflikt, zarzuty dotyczące naruszenia prawa, postępowanie organu publicznego albo zachowania sprzeczne z wartościami marki. Czasami zmienia się społeczna ocena wcześniejszego zdarzenia - i to, co jeszcze niedawno nie budziło sprzeciwu, zaczyna wywoływać kryzys.
Nie każda kontrowersja powinna automatycznie kończyć współpracę. Marka powinna jednak móc szybko zareagować: wstrzymać publikacje i zadecydować, czy kampanię można bezpiecznie kontynuować.
Klauzula reputacyjna określa, jak strony mają postępować, gdy działania influencera lub inne zdarzenia mogą negatywnie wpłynąć na markę. Może ona przewidywać chociażby zawieszenie publikacji, usunięcie materiałów, czy w skrajnych przypadkach - zakończenie współpracy.
Klauzula nie może pozostawić marce nieograniczonej swobody decyzji. Powinna być ona precyzyjna, co zapewni ochronę interesów influencerów, i jednocześnie zaprojektowana w sposób umożliwiający marce szybką reakcję na potencjalny kryzys wizerunkowy.
Powinna wskazywać, jakie zdarzenia mogą uruchomić reakcję marki oraz kiedy możliwe jest natychmiastowe rozwiązanie umowy.
Marka nie może przewidzieć każdej zmiany okoliczności, ale może ustalić, jak strony będą reagować, gdy współpraca przestanie odpowiadać pierwotnym założeniom.

Gdy reklama podlega dodatkowym regułom
W przypadku produktów i usług z rynków regulowanych samo oznaczenie reklamy nie wystarczy.
Influencer może prawidłowo oznaczyć materiał jako reklamę, wskazać markę i wykonać wszystkie obowiązki zapisane w umowie, a mimo to przygotować content naruszający przepisy prawa. Wynika to z faktu, że samo prawidłowe oznaczenie współpracy nie przesądza o legalności przekazu reklamowego. W przypadku rynków regulowanych influencer musi uwzględniać nie tylko przedmiot umowy, ale również przepisy dotyczące konkretnych produktów, usług oraz sposobu ich reklamowania.
Problemem pojawia się głównie ze względu na to, że większość influencerów nie ma specjalistycznej wiedzy w tych obszarach. Może on nieświadomie użyć niedozwolonego sformułowania, złożyć zbyt daleko idącą obietnicę, pominąć wymagane informacje. Szczególnie wrażliwy jest tu rynek produktów leczniczych, suplementów diety, czy usług finansowych.
Umowa powinna zobowiązywać influencera do korzystania z zatwierdzonych komunikatów. Nie zastępuje ona jednocześnie wewnętrznej weryfikacji materiału przez markę.
OWU i zamówienie kampanii — jak ułożyć współpracę w praktyce?
Firmy, które regularnie pracują z influencerami, mogą przygotować ogólne warunki współpracy.
OWU mogą określać stałe zasady dotyczące oznaczania reklam, praw do contentu, wykorzystania wizerunku, poufności, wyłączności, odpowiedzialności, procedury akceptacji materiałów, reagowania na błędy, zakończenia współpracy.
Konkretna kampania może być następnie realizowana na podstawie zamówienia.
Zamówienie powinno wskazywać:
- promowany produkt lub usługę,
- formaty publikacji,
- kanały komunikacji,
- terminy,
- wynagrodzenie (pieniężne, barterowe, mieszane),
- zakres praw do materiałów,
- wymagane oznaczenia.
Takie rozwiązanie pozwala połączyć stałe zasady z elastycznością konkretnej kampanii.
Planujesz kampanię reklamową prowadzoną z influencerami? Zadbaj o bezpieczne zasady współpracy
Przygotowanie umowy z influencerem nie powinno polegać wyłącznie na uzupełnieniu wzoru. W Sawicki Legal pomagamy firmom zaplanować zasady współpracy z twórcami internetowymi i przełożyć je na konkretne zapisy umowne - od zakresu publikacji i wynagrodzenia, przez prawa autorskie i wykorzystanie wizerunku, po oznaczenie reklamy, wyłączność i procedurę reagowania na problem.
Podsumowanie
Dobre pierwsze wrażenie może być początkiem wartościowej współpracy marki z influencerem. Nie powinno jednak zastępować ustalenia zasad współpracy w umowie zawieranej z influencerem.
Jeżeli Twoja firma planuje współpracę z influencerem, warto sprawdzić nie tylko jego zasięgi i dopasowanie do marki. Równie ważne jest zawarcie umowy współpracy jasno określającej zobowiązania influencera. Warto pamiętać, jak ważne są tu:
- jasny brief,
- prawidłowe oznaczenie reklamy,
- prawa do przygotowanego contentu,
- zgody na wykorzystanie wizerunku,
- procedura reagowania na problemy.
To właśnie takie elementy decydują, czy umowa jest wyłącznie formalnością, czy rzeczywiście pomaga bezpiecznie prowadzić współpracę.









.avif)











