Prawne zwycięstwa naszych klientów
Doświadczenie i determinacja w rozwiązywaniu najbardziej złożonych sporów prawnych

Jak strategicznie zaplanować 2026 rok? Czym jest struktura holdingowa i kiedy warto o niej pomyśleć
Osiągnąłeś rentowność i zastanawiasz się nad optymalną wypłatą zysków? Planujesz nową linię biznesową ze wspólnikiem? Sprawdź, dlaczego struktura holdingowa to narzędzie świadomego zarządzania ryzykiem, zarezerwowane dla najbardziej dojrzałych przedsiębiorców.
Kiedy jeden pozew może zniszczyć wszystko, co zbudowałeś
Pamiętasz ten moment, gdy po raz pierwszy zobaczyłeś na koncie firmowym kwotę z liczbą zer większ niż w najśmielszych oczekwainach? Gdy po latach harówki, nieprzespanych nocach i setce kryzysów w końcu mogłeś powiedzieć: "Dobra, teraz to już jest poważny biznes"?
To właśnie wtedy większość przedsiębiorców popełnia największy błąd swojego życia. Zostawiają wszystko tak, jak jest. W końcu działa, prawda? Po co zmieniać coś, co przynosi zyski?
Powiem ci po co. Bo każdego dnia, gdy trzymasz cały majątek firmy w jednej spółce operacyjnej, grasz w rosyjską ruletkę. Wystarczy jeden poważny pozew od niezadowolonego klienta, jedna kontrola skarbówki, która źle zinterpretuje twoje rozliczenia, jeden wspólnik, który postanowi cię wyrolować – i wszystko, co budowałeś latami, może zniknąć szybciej, niż wymówisz "komornik".
"Budowanie holdingu to świadome zarządzanie ryzykiem biznesowym, zarezerwowane dla najbardziej świadomych i dojrzałych przedsiębiorców. Tylko niedoświadczeni lub nieostrożni przedsiębiorcy trzymają wszystkie jajka w jednym koszyku" – Damian Sawicki, radca prawny.
Brzmi ostro? Bo takie jest życie w biznesie. Ale spokojnie, jest na to sposób. I wcale nie musisz być prezesem międzynarodowej korporacji, żeby z niego skorzystać.
Czy holding jest luksusem zarezerwowanym dla korporacji?
Największym kłamstwem, jakie krąży po polskich firmach, jest przekonanie, że struktury holdingowe są tylko dla gigantów z GPW. To bzdura wielkości hali produkcyjnej średniej wielkości firmy.
Prawda jest taka: nawet jeśli twoja firma robi kilka milionów przychodów rocznie, struktura holdingowa może być najlepszą decyzją biznesową, jaką podejmiesz. To nie tylko kwestia bezpieczeństwa – to narzędzie, które może przyspieszyć rozwój twojego biznesu, ułatwić pozyskanie inwestora czy umożliwić ekspansję na nowe rynki.
Dlaczego? Bo zazwyczaj przy osiągnięciu pewnego progu rentowności w firmie dzieje się kilka rzeczy jednocześnie. Zaczynasz generować na tyle duże zyski, że wypłata dywidendy przestaje być abstrakcją, a staje się realnym dylematem. Oddać państwu 19% od wypłaconej dywidendy? Można. Ale można też zrobić to mądrzej.
Po drugie, przy stabilnych przychodach zwykle pojawiają się pomysły na rozwój. Nowa linia produktów, ekspansja na nowy rynek, może jakaś innowacyjna usługa. I tu zaczyna się problem – bo często te nowe pomysły wymagają partnera. A wpuszczenie kogoś obcego do spółki, w której masz całą swoją działalność, to jak zaproszenie wilka do owczarni.
Weźmy konkretny przykład. Prowadzisz firmę produkcyjną, która świetnie sobie radzi. Produkujesz, sprzedajesz, zarabiasz. Ale widzisz, że coraz więcej klientów kupuje online, więc myślisz o własnym e-commerce. Problem w tym, że ty znasz się na produkcji, a nie na sprzedaży internetowej. Potrzebujesz wspólnika, który ogarnia digital.
Co robisz? Dajesz mu udziały w swojej głównej firmie? Wtedy ma dostęp do wszystkiego – do twojej hali, maszyn, kontaktów z odbiorcami, całej twojej know-how. A jeśli współpraca się nie ułoży?
Mądrzejsze rozwiązanie to stworzenie osobnej spółki tylko dla e-commerce. Wspólnik wchodzi tam, rozwija sprzedaż online, a twój core business pozostaje nietknięty. Jeśli e-commerce wypali – świetnie, masz dodatkowy kanał sprzedaży. Jeśli nie – tracisz tylko to, co włożyłeś w ten konkretny projekt, nie całą firmę.
{{widget45}}
Czym właściwie jest struktura holdingowa – prosto i konkretnie
Wyjaśnijmy to na przykładzie, który każdy zrozumie. Masz oszczędności życia – powiedzmy, że to twój kapitał emerytalny. Czy trzymasz go na tym samym koncie, z którego opłacasz codzienne zakupy i rachunki? Oczywiście, że nie. Trzymasz go osobno, bezpiecznie, może na lokacie czy w obligacjach. Dlaczego? Bo nie chcesz, żeby jakaś awaria karty czy błąd w systemie bankowym nagle pozbawiły cię oszczędności całego życia.

Struktura holdingowa działa dokładnie na tej samej zasadzie, tylko w skali biznesowej. Tworzysz spółkę matkę, która jest jak sejf – trzymasz w niej wszystko, co wartościowe. Nieruchomości, znaki towarowe, patenty, nadwyżki finansowe. To, co wypracowałeś przez lata i co stanowi realną wartość twojego biznesu.
Jednocześnie tworzysz spółkę operacyjną, która jest polem bitwy. To tam toczysz codzienne boje z konkurencją, podpisujesz ryzykowne kontrakty, zatrudniasz pracowników, bierzesz kredyty na rozwój. To tam dzieje się prawdziwy biznes ze wszystkimi jego ryzykami.
Magia polega na tym, że te dwie spółki są od siebie prawnie oddzielone. Jeśli spółka operacyjna wpadnie w tarapaty, wierzyciele nie mogą sięgnąć po majątek zgromadzony w holdingu. To jak pancerz, który chroni twoje kluczowe aktywa.
"Każda struktura holdingowa musi być dostosowana do specyfiki biznesu, wymagań finansowych i sytuacji właścicieli. To nie jest rozwiązanie z półki – to szyte na miarę narzędzie zarządzania ryzykiem" – Damian Sawicki, radca prawny.
I to jest kluczowe. Nie ma jednego, uniwersalnego schematu holdingu. Dla firmy produkcyjnej będzie on wyglądał inaczej niż dla firmy usługowej. Dla rodzinnego biznesu inaczej niż dla spółki z zewnętrznymi inwestorami.

Jakie są główne korzyści stworzenia holdingu?
Pierwsza i najważniejsza korzyść to bezpieczeństwo. Ale nie takie abstrakcyjne, tylko bardzo konkretne.
Znam przypadek firmy transportowej, która miała flotę pięćdziesięciu ciężarówek. Wszystko szło świetnie, dopóki jeden z kierowców nie spowodował tragicznego wypadku. Odszkodowania sięgały dziesięciu milionów złotych. Gdyby ciężarówki były własnością spółki operacyjnej, firma by je straciła i to byłby koniec biznesu. Na szczęście właściciel wcześniej przeniósł flotę do spółki holdingowej i wynajmował ją spółce operacyjnej. Dzięki temu biznes przetrwał, choć oczywiście musiał przejść przez trudny okres.
Druga korzyść to optymalizacja podatkowa. I tu nie chodzi o żadne kruczki czy szare strefy. Chodzi o legalne wykorzystanie możliwości, jakie daje prawo. Gdy wypłacasz dywidendę między spółkami w ramach holdingu, przy spełnieniu określonych warunków możesz to zrobić bez podatku. Zero. Nic. Dopiero gdy wypłacasz pieniądze do własnej kieszeni, płacisz podatek.
To daje ci niesamowitą elastyczność. Możesz reinwestować zyski, przerzucać środki między projektami, rozwijać biznes bez ciągłego odprowadzania 19% do urzędu skarbowego. Jeden z moich klientów oszacował, że dzięki strukturze holdingowej zaoszczędził w ciągu trzech lat ponad milion złotych na samych podatkach. Legalnie.
Trzecia korzyść to elastyczność biznesowa. Chcesz wejść w nowy obszar? Tworzysz nową spółkę córkę. Chcesz sprzedać część biznesu? Sprzedajesz udziały w konkretnej spółce, nie musisz restrukturyzować całej firmy. Potrzebujesz partnera do konkretnego projektu? Wpuszczasz go tylko do jednej spółki, reszta twojego biznesu pozostaje tylko twoja.
To szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, gdy rynek zmienia się błyskawicznie. Struktura holdingowa daje ci możliwość szybkiego reagowania na zmiany bez narażania całego biznesu.
Kiedy NIE warto tworzyć holdingu – uczciwa perspektywa
Będę z tobą szczery – holding to nie panaceum na wszystkie biznesowe problemy. Jest kilka sytuacji, gdy lepiej poczekać albo w ogóle odpuścić.
Jeśli twoja firma robi mniej niż pięć milionów przychodów rocznie, prawdopodobnie koszty utrzymania struktury holdingowej zjedzą większość korzyści. Bo holding to nie tylko jednorazowy koszt założenia. To dodatkowa księgowość, dodatkowe sprawozdania, dodatkowe obowiązki. Dla małej firmy to może być kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie. Sporo.
Jeśli nie masz stabilnej rentowności, najpierw skup się na tym, żeby biznes zaczął zarabiać. Holding chroni majątek, ale najpierw musisz ten majątek wypracować. Nie ma sensu budować fortecy, jeśli nie masz czego w niej trzymać.
Jeśli jesteś jedynym pracownikiem swojej firmy, holding prawdopodobnie nie ma sensu. To struktura, która wymaga pewnego poziomu organizacji, podziału ról, profesjonalnego zarządzania. Sam ze sobą nie będziesz przecież podpisywał umów między spółkami.
Jeśli planujesz sprzedać firmę w ciągu najbliższego roku czy dwóch, też odpuść. Potencjalny kupiec i tak będzie chciał zrobić własny due diligence i może preferować prostszą strukturę.

Jak zaplanować wdrożenie holdingu na 2026 rok – krok po kroku
Jeśli doszedłeś do wniosku, że holding to rozwiązanie dla ciebie, czas na konkrety. Wdrożenie struktury holdingowej to nie jest projekt na weekend. To proces, który przy profesjonalnym podejściu zajmuje od sześciu do dziewięciu miesięcy.
Pierwszy etap to analiza. Musisz dokładnie przyjrzeć się swojej firmie. Co posiadasz? Jakie masz aktywa? Jak wygląda struktura właścicielska? Jakie masz zobowiązania? To nie jest tylko inwentaryzacja majątku. To głęboka analiza biznesowa, która ma odpowiedzieć na pytanie: jak podzielić firmę, żeby zachować jej sprawność operacyjną i jednocześnie maksymalnie zabezpieczyć majątek?
W Sawicki Legal współpracujemy przy tym z całym zespołem specjalistów. Dlaczego? Bo holding źle zaplanowany może przynieść więcej problemów niż korzyści. Potrzebujesz prawnika, który zadba o strukturę prawną. Doradcy podatkowego, który zoptymalizuje rozwiązania fiskalne. Często też rzeczoznawcy, który wyceni przenoszone aktywa.
Drugi etap to projektowanie struktury. Tu decydujesz, ile spółek potrzebujesz, jak będą ze sobą powiązane, jak będą się nazywać. Brzmi prosto? To złudzenie. Każda decyzja ma konsekwencje prawne i podatkowe. Na przykład: czy spółka holdingowa ma mieć 100% udziałów w spółkach córkach, czy może zostawisz sobie symboliczny 1% bezpośrednio? Taka drobnostka może mieć ogromne znaczenie przy wypłacie dywidendy.
Trzeci etap to papierologia. Umowy spółek, wnioski do KRS, zgłoszenia do urzędu skarbowego, akty notarialne. Tu nie ma miejsca na błędy. Jeden źle sformułowany paragraf może kosztować cię setki tysięcy złotych w przyszłości.
Czwarty etap to implementacja. Przenosisz aktywa, podpisujesz umowy między spółkami, reorganizujesz procesy. To często najtrudniejszy moment, bo musisz przestawić myślenie – z "moja firma" na "moja grupa kapitałowa".
Ostatni etap to optymalizacja. Przez pierwsze miesiące testujesz, jak działa nowa struktura. Czy przepływy finansowe są optymalne? Czy dokumentacja jest prowadzona prawidłowo? Czy wszyscy pracownicy rozumieją nowy podział?
Świadome zarządzanie ryzykiem jako wyznacznik dojrzałości biznesowej
Na koniec chcę ci powiedzieć coś ważnego. Struktura holdingowa to nie jest oznaka, że "dorobiłeś się" czy że możesz sobie pozwolić na "luksus". To oznaka, że myślisz jak prawdziwy przedsiębiorca.
Najlepsi biznesmeni, których znam, mają jedną wspólną cechę. Planują na najgorsze w czasach, gdy wszystko idzie świetnie. Nie czekają na kryzys, żeby zacząć myśleć o zabezpieczeniach. Budują struktury ochronne wtedy, gdy mają na to środki i czas.
Bo wiesz, jaka jest różnica między przedsiębiorcą, który przetrwa kryzys, a tym, który upadnie? Ten pierwszy był na niego przygotowany, zanim kryzys nadszedł.
Holding to nie fanaberia. To biznes.

Jak pomogliśmy odzyskać zaległe wynagrodzenie mimo nieuzasadnionych roszczeń wzajemnych – case study windykacji należności.
Wyzwanie: Odmowa zapłaty za zrealizowany projekt i próba kontrroszczenia
W ramach stałej obsługi prawnej agencji Tigers zauważyliśmy niepokojący sygnał – jeden z kluczowych klientów agencji, mimo prawidłowego wykonania projektu o wartości kilkuset tysięcy złotych, kategorycznie odmówił zapłaty, nie podając przy tym konkretnej przyczyny.
Próby polubownego rozwiązania sporu, podejmowane bezpośrednio przez Tigers, nie przynosiły żadnych rezultatów. Sytuacja wymagała profesjonalnej interwencji, szczególnie że chodziło o znaczącą kwotę stanowiącą ważną część planowanych przepływów finansowych agencji.
Nasze działania: Natychmiastowa reakcja i strategiczne podejście
Natychmiast po zidentyfikowaniu problemu przystąpiliśmy do działania:
- Formalne wezwanie do zapłaty – przygotowaliśmy i wysłaliśmy profesjonalne wezwanie, inicjując tym samym formalną procedurę egzekucji należności
- Reakcja na kontrroszczenie – w odpowiedzi na nasze wezwanie, klient Tigers wystosował własne żądanie zapłaty na kwotę 10-krotnie przewyższającą zaległe wynagrodzenie, uzasadniając je rzekomymi "poniesionymi stratami"
- Opracowanie dwutorowej strategii – przygotowaliśmy:
- Scenariusz A: strategię negocjacyjną opartą na merytorycznym podważeniu bezpodstawnych roszczeń klienta
- Scenariusz B: kompleksowe przygotowanie do ewentualnego postępowania sądowego, z zabezpieczeniem wszystkich niezbędnych dowodów
- Prowadzenie profesjonalnych negocjacji – całkowicie przejęliśmy reprezentację Tigers w tej sprawie, prowadząc rozmowy, konsekwentnie wykazując bezzasadność roszczeń klienta i prezentując silne argumenty prawne
Efekt: Pełne odzyskanie należności w rekordowym czasie
Dzięki strategicznemu podejściu Sawicki Legal, w ciągu zaledwie miesiąca udało się:
- Skutecznie podważyć wszystkie nieuzasadnione roszczenia klienta
- Przekonać drugą stronę, że jej pozycja w potencjalnym sporze sądowym jest bardzo słaba
- Doprowadzić do podpisania ugody, w której klient całkowicie odstąpił od swoich roszczeń
- Uzyskać pełną płatność zaległego wynagrodzenia w ciągu zaledwie 3 dni od podpisania ugody
Co najważniejsze – Tigers odzyskało należność bez konieczności wszczynania długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które mogłoby trwać wiele miesięcy, a nawet lat.
Klient o współpracy z Sawicki Legal
„Gdy jeden z naszych kluczowych klientów odmówił zapłaty, a następnie wysunął absurdalne roszczenia, potrzebowaliśmy zdecydowanego działania. Zespół Sawicki Legal całkowicie przejął sprawę, reprezentując Tigers w każdym aspekcie negocjacji, konsultując ze mną jedynie kluczowe decyzje strategiczne. To pozwoliło mi skupić się na bieżącym prowadzeniu agencji, mając pewność, że sprawa jest w profesjonalnych rękach. Najbardziej imponujące było to, że osiągnęli rezultat w zaledwie miesiąc – bez tego wsparcia prawdopodobnie tkwilibyśmy w wieloletnim sporze sądowym. Ich podejście biznesowe i skuteczność były dokładnie tym, czego potrzebowaliśmy."
— Franciszek Georgiew, CEO Tigers
Co możesz zyskać, współpracując z Sawicki Legal?
Natychmiastową reakcję i profesjonalną strategię odzyskania należności
- Skuteczne przeciwdziałanie nieuzasadnionym roszczeniom wzajemnym
- Skrócenie czasu odzyskania pieniędzy z miesięcy lub lat do tygodni
- Oszczędność kosztów związanych z długotrwałym postępowaniem sądowym

Jak skutecznie przeciwdziałaliśmy nieuczciwej konkurencji i kradzieży własności intelektualnej – case study sporu z kontrahentem.
Wyzwanie: Nieuczciwość agencji marketingowej zagrażająca całemu biznesowi
Do Sawicki Legal zgłosił się klient z branży produkcyjnej (firma o przychodach około 50 mln zł), który znalazł się w krytycznej sytuacji biznesowej. Przedsiębiorca zawarł umowę na świadczenie usług marketingowych z agencją, która miała pomóc w promocji nowej marki i sklepu internetowego. Miesięczne wynagrodzenie agencji określono na poziomie kilku tysięcy złotych.
W ciągu zaledwie trzech miesięcy współpracy sytuacja przybrała dramatyczny obrót:
- Koszty ponoszone przez klienta przekroczyły 10-krotnie umówione wynagrodzenie
- Agencja dokonała kradzieży know-how związanego z produktami klienta
- Nieuczciwy kontrahent przejął domenę internetową należącą do klienta
- Agencja zarejestrowała na siebie znak towarowy (™) klienta, który miała jedynie promować
Sytuacja zagrażała nie tylko nowemu projektowi, ale podważała fundamenty biznesu klienta – jego własność intelektualną i markę.
Nasze działania: Błyskawiczna, wielotorowa interwencja
Już w pierwszym tygodniu od zgłoszenia przeprowadziliśmy kompleksową analizę sytuacji i opracowaliśmy wielokanałową strategię działania:
- Dogłębna analiza dokumentacji – przeanalizowaliśmy wszystkie dokumenty, korespondencję mailową, SMS-ową, telefoniczną oraz dostępne nagrania rozmów
- Strategia wielotorowa – zaplanowaliśmy równoległe działania:
- Negocjacje bezpośrednie z agencją (działania miękkie)
- Przygotowanie i złożenie serii powództw sądowych
- Złożenie wniosków o zabezpieczenie roszczeń
- Przygotowanie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa
- Uruchomienie procedury odzyskania domeny internetowej
- Natychmiastowa implementacja – bez zbędnej zwłoki uruchomiliśmy wszystkie zaplanowane działania, co pozwoliło uzyskać efekt zaskoczenia i przewagę strategiczną
Kluczem do sukcesu była nasza proaktywność i kompleksowe podejście – zamiast koncentrować się na jednym aspekcie sprawy, zadziałaliśmy równolegle na wszystkich frontach.
Efekt: Szybkie zabezpieczenie interesów i odzyskanie kontroli
Dzięki natychmiastowej reakcji i strategicznemu podejściu Sawicki Legal, w ciągu zaledwie kilku tygodni udało się:
- Uzyskać sądowe zabezpieczenie środków pieniężnych nienależnie pobranych przez agencję
- Zabezpieczyć znak towarowy klienta i rozpocząć proces unieważnienia bezprawnej rejestracji
- Skutecznie przeprowadzić postępowanie mające na celu przejęcie bezprawnie zawłaszczonej domeny internetowej
- Zatrzymać dalsze działania agencji szkodzące klientowi
Co najważniejsze – szybkość naszej reakcji pozwoliła zminimalizować szkody i zapobiec długotrwałym konsekwencjom biznesowym. Sprawy tego typu, bez profesjonalnego wsparcia, często ciągną się latami, generując ogromne koszty bezpośrednie i pośrednie.
Klient o współpracy z Sawicki Legal
„Gdy odkryliśmy, co zrobiła agencja, byliśmy w szoku. wydaliśmy mnóstwo pieniędzy, a sklep internetowy który miał zostać stworzony, nie tylko nawet nie ruszył, ale okazało się, że de facto nie należy do nas – zagrożony był cały nasz nowy projekt i reputacja marki. Zespół Sawicki Legal zareagował błyskawicznie i działał na wielu frontach jednocześnie. Zamiast wieloletniego procesu, odzyskaliśmy kontrolę w ciągu kilku tygodni. To była prawdziwa ochrona biznesu, nie tylko prawna teoria."
— Prezes firmy produkcyjnej (anonimowo)
Co możesz zyskać, współpracując z Sawicki Legal?
- Natychmiastową, wielotorową reakcję na zagrożenie biznesowe
- Strategiczne podejście łączące różne instrumenty prawne
- Praktyczne rozwiązania skoncentrowane na ochronie Twojego biznesu, nie na przedłużaniu procedur
- Doświadczenie w skutecznym przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji

Jak przełamaliśmy paraliż decyzyjny w spółce z równym podziałem udziałów – case study sporu korporacyjnego.
Wyzwanie: Całkowity paraliż działalności spółki przez konflikt wspólników 50/50
Do Sawicki Legal zgłosił się klient – wspólnik i członek zarządu spółki z o.o., w której struktura właścicielska opierała się na równym podziale udziałów (50/50) między dwóch wspólników, przy czym obaj zasiadali w zarządzie. Przez wiele miesięcy narastał między nimi konflikt, który ostatecznie doprowadził do całkowitego paraliżu operacyjnego firmy.
Sytuacja eskalowała do poziomu, w którym:
- Drugi wspólnik systematycznie odmawiał podpisywania kluczowych dokumentów, w tym umów z kontrahentami
- Regularnie podważał i blokował decyzje naszego klienta jako członka zarządu
- Odwoływał pełnomocnictwa udzielone pracownikom, uniemożliwiając normalne funkcjonowanie spółki
- Zaczął podejmować działania wskazujące na prowadzenie działalności konkurencyjnej wobec spółki
Spółka stanęła na krawędzi upadku – niemożliwe było podejmowanie nawet podstawowych decyzji biznesowych, a majątek firmy był zagrożony przez nieodpowiedzialne działania jednego ze wspólników.
Nasze działania: Wielotorowa strategia przełamania impasu
Po szczegółowej analizie sytuacji opracowaliśmy kompleksową, wielotorową strategię działania:
- Mapowanie i przewidywanie ruchów przeciwnika – szczegółowo przeanalizowaliśmy dotychczasowy wzorzec działań drugiego wspólnika, co pozwoliło nam przewidywać jego kolejne kroki i wyprzedzać je
- Zabezpieczenie bieżącej działalności – przygotowaliśmy i wdrożyliśmy rozwiązania prawne umożliwiające funkcjonowanie spółki mimo blokad:
- Działania ofensywne – uruchomiliśmy procedury mające na celu przełamanie impasu:
- Zaskarżenie uchwał blokujących rozwój firmy
- Wyzwanie: Całkowity paraliż działalności spółki przez konflikt wspólników 50/50
- Opracowanie dokumentacji wykazującej działalność konkurencyjną drugiego wspólnika
- Strategia długoterminowa – równolegle przygotowaliśmy plan docelowego rozwiązania konfliktu poprzez:
- Opracowanie scenariuszy wykupu udziałów
- Przygotowanie dokumentacji do ewentualnego podziału spółki
- Zabezpieczenie dowodów naruszeń obowiązków przez drugiego wspólnika
Efekt: Odblokowanie działalności i zabezpieczenie majątku spółki
Dzięki konsekwentnej realizacji naszej strategii, w ciągu kilku miesięcy udało się:
- Uzyskać sądowe zabezpieczenie kluczowych składników majątku spółki, które były zagrożone przez działania drugiego wspólnika
- Przeforsować mechanizm podejmowania najważniejszych decyzji operacyjnych, co odblokowało bieżącą działalność firmy
- Uzyskać dowody prowadzenia działalności konkurencyjnej przez drugiego wspólnika, co wzmocniło pozycję negocjacyjną naszego klienta
- Przygotować grunt pod docelowe rozwiązanie konfliktu – wykup udziałów drugiego wspólnika na korzystnych warunkach
Co najważniejsze – firma nie tylko przetrwała kryzys, ale mogła kontynuować działalność operacyjną, zachowując kluczowych klientów i pracowników, mimo trwającego sporu właścicielskiego.
Klient o współpracy z Sawicki Legal
„Gdy konflikt z drugim wspólnikiem całkowicie sparaliżował naszą firmę, wydawało się, że jedynym wyjściem będzie zamknięcie biznesu. Zespół Sawicki Legal nie tylko znalazł sposób na odblokowanie bieżącej działalności, ale też konsekwentnie realizował strategię, która pozwoliła nam zabezpieczyć majątek spółki. Imponująca była ich zdolność do przewidywania ruchów drugiej strony i przygotowywania wyprzedzających działań. Dzięki ich wsparciu firma przetrwała, a ja mogłem skupić się na prowadzeniu biznesu zamiast na prawnych potyczkach."
— Wspólnik spółki z o.o. (anonimowo)
Co możesz zyskać, współpracując z Sawicki Legal?
- Strategiczne podejście do złożonych sporów korporacyjnych
- Praktyczne rozwiązania umożliwiające funkcjonowanie firmy mimo konfliktu
- Skuteczną ochronę majątku spółki przed nieodpowiedzialnymi działaniami wspólników
- Przygotowanie długoterminowej strategii rozwiązania konfliktu właścicielskiego

Jak pomogliśmy odzyskać kontrolę nad firmą w sytuacji paraliżu decyzyjnego
Wyzwanie: Paraliż decyzyjny i zagrożenie utraty kluczowych ludzi
Do Sawicki Legal zgłosił się współwłaściciel firmy usługowej, w której dwóch wspólników posiadało po 50% udziałów i zasiadało w zarządzie. Każdy z nich odpowiadał za inne, kluczowe obszary działalności. Od wielu miesięcy narastał między nimi konflikt, jednak sytuacja drastycznie się zaogniła, gdy jeden ze wspólników niespodziewanie zniknął – przestał pojawiać się w firmie i całkowicie zerwał kontakt.
W efekcie procesy biznesowe, za które odpowiadał nieobecny wspólnik, zostały sparaliżowane. Klient realnie obawiał się, że firma zacznie tracić najważniejszych pracowników, a relacje z kluczowymi kontrahentami i dostawcami zostaną poważnie zagrożone.
Nasze działania: Błyskawiczna reakcja i konkretne rozwiązania
Zareagowaliśmy natychmiast – już w pierwszym tygodniu przeanalizowaliśmy sytuację, przygotowaliśmy dwa alternatywne scenariusze postępowania (plan A oraz plan B) i podjęliśmy konkretne działania. W ciągu zaledwie kilku dni:
- przeprowadziliśmy dogłębną analizę stanu prawnego i biznesowego spółki
- opracowaliśmy strategię zabezpieczenia bieżącej działalności operacyjnej
- skutecznie udrożniliśmy kanał komunikacji z nieobecnym wspólnikiem
- rozpoczęliśmy proces przygotowania do negocjacji warunków rozstania
Ta natychmiastowa reakcja i proaktywne podejście pozwoliły zapobiec eskalacji kryzysu i rozpocząć konstruktywny proces rozwiązania problemu, zanim spowodował nieodwracalne szkody.
Efekt: Pełna kontrola w rekordowym czasie
Dzięki proaktywności Sawicki Legal udało się zamknąć sprawę w zaledwie 4 miesiące – podczas gdy podobne konflikty wspólników potrafią ciągnąć się latami, często bez gwarancji pozytywnego rozwiązania. Nasza metodyczna praca i doświadczenie pozwoliły:
- przeprowadzić finalną transakcję wykupu udziałów w czasie krótszym niż średnia rynkowa o ponad 70%
- wynegocjować warunki rozłożone w czasie i powiązane z określonymi wskaźnikami, co zapewniło bezpieczny rozwój firmy bez zagrożenia płynności
- zabezpieczyć interes klienta i spółki poprzez skuteczne wyłączenie byłego wspólnika z działalności konkurencyjnej na uzgodnionym rynku
Co najważniejsze – firma nie tylko przetrwała kryzys, ale wyszła z niego silniejsza, z jasną strukturą właścicielską i pełną kontrolą operacyjną.
Klient o współpracy z Sawicki Legal
Damian przeprowadził mnie przez cały, dość skomplikowany proces wykupu udziałów w mojej spółce. Damian Sawicki wykazał się dużym profesjonalizmem, nowoczesnym podejściem. Moje oczekiwania co do prowadzonych działań zostały spełnione w 100% dzięki czemu stałem się jedynym udziałowcem spółki. Damian zapewnił mi również profesjonalne doradztwo w kwestiach rzetelnej wyceny udziałów firmy. Polecam współpracę z Sawicki Legal każdemu kto jest zainteresowany doradztwem w kwestiach prawnych spółek i prawa handlowego. Z pewnością w tych obszarach będę nadal korzystał z firmy Sawicki Legal.
Łukasz Wiśniewski, Owner/CEO of MMAniak.pl,
Co możesz zyskać, współpracując z Sawicki Legal?
- Natychmiastową reakcję i jasny plan działania
- Proste, konkretne komunikaty, zawsze z myślą o biznesie
- Pełną ochronę interesów Twoich i Twojej firmy – nawet w trudnych sytuacjach
Przewodnik po porozumieniu wspólników
Prowadzis biznes ze wspólnikiem albo dopiero planujesz - porozumienie wspólników to Twoja polisa ubezpieczeniowa.
Daj nam znać, co możemy zrobić

REGON: 389141851
KRS: 0000904912
ul. Gdańska 47/49, lok. 24
budynek C, 90-728 Łódź